Ruryk i spółka - czyli nieco dywagacji genealogicznych.
Tu i ówdzie widać ostatnio różne dywagacje na temat powodów zażyłych kontaktów rosyjsko-niemieckich i ich historycznych genezy.
A bo to taki lub owaki miał niemiecką żonę, a to, że całymi stadami sprowadzał Niemców etc. etc.
To oczywiście do pewnego stopnia prawda, ale czy wnioski nie są przesadne?
Niemcy do początku XIX wieku to ponad 300 bytów podległych co prawda cesarzowi, ale często prowadzących własną politykę, co gorsza często kłócących się i wojujących między sobą, a nawet buntujących się przeciw władzy suzerena. Królowie Bawarii, Saksonii, Czech, a w późniejszym czasie Hanoweru, czy Prus z wolą cesarza nie zawsze się zgadzali.
Małżeństwa władców Rosji z niemieckimi księżniczkami tak naprawdę zaczęły się w XVIII wieku, a właściwi zaczęło się od wydania za księcia Holsztynu córki Piotra I - Anny. Potomkiem tego stadła był Piotr Holstein-Gottorp-Romanow znany jako Piotr III - zdetronizowany i najpewniej uśmiercony na rozkaz swojej ambitnej małżonki.
Chodzi o Zofię von Sachsen-Anhalt-Zerbst - znaną jako Katarzyna II caryca Rosji.
Ostatnim carem Rosji mającym prawo do nazwiska Romanow po mieczu był Piotr II - również wnuk Piotra I (syn Aleksego Piotrowicza) zmarły w 1730. Zmarł młodo w wieku 15 lat - bezpotomnie.
Piotr III z kolei był ostatnim niekwestionowanym na carskim tronie dziedzicem Romanowych.
Katarzyna II miała dwoje dzieci, których oficjalnym ojcem był Piotr III. Jednak historycy są zgodni, że Anna była córką ówczesnego posła saskiego - nijakiego Stanisława Augusta Poniatowskiego - późniejszego króla Obojga Narodów.
Co do Pawła I - prócz oficjalnego ojca kandydatem jest również późniejszy król Staś, a także niejaki Siergiej Sałtykow. Sam car uważał się za syna króla Polski i wiele jego czynów świadczy o tym, że traktował to poważnie. Generalnie był przychylny (relatywnie) wobec Polaków, a szczególnie wobec króla i jego rodziny. Teorii co do rodziców Pawła jest sporo, łącznie z takimi, które negują macierzyństwo Katarzyny - ponoć za te plotki odpowiada sama Katarzyna II - w końcu carobójstwo stało w hierarchii zbrodni wyżej niż cudzołóstwo.
Paweł był 2 razy żonaty - obie żony były Niemkami, ale pochodziły w najlepszym razie z krajów drugiej niemieckiej ligi - pierwsza z Hessen-Darmstadt, a druga - z Wirtembergii.
Jego najstarszy syn Aleksander był żonaty z Ludwiką Badeńską, a Mikołaj I - z czworga imion Fryderyką Hohenzollern (to jedyny przypadek niemieckiej pierwszej ligi wśród caryc).
No owszem - widać sporo tych Niemek, ale czy miało to jakiś decydujące znaczenie? Mam wątpliwości.
Iwan zwany Groźnym rozumiał konieczność otwarcia na zachód i nawet smalił cholewki do Elżbiety I królowej Anglii, a także do Anny Jagiellonki w końcu poślubionej Batoremu. Za jego czasów otwarto w Moskwie pierwszą drukarnię, a także rozpoczął się proces tworzenia w Moskwie tzw. ,,niemieckiej słobody'' - tam osiedlano cudzoziemców ,,niemych'' - czyli nie mówiących ruską (słowiańską) mową. 30-40 lat po śmierci Iwana ponad 20% Moskwy zajmowała już owa słoboda. Sporo było tam Niemców - uciekinierów z ogarniętej religijnymi wojnami Rzeszy, ale nie tylko ich.
Osadnictwo niemieckie i ,,niemieckie'' było wspierane przez kolejnych carów Aleksego, Fiodora III i jego brata Piotra I.
Oczywiście Niemcy osiedlali się w wielu miejscach Europy, ale od reformacji po połowę XVIII wieku Moskwa i Rosja były w modzie.
No dobra, a co ma z tym wspólnego Ruryk?
Ano jest on znakomitą ilustracją tego, że kwestie dynastii i genealogii są może i ważne, ale nie do końca.
Otóż jak się okazuje począwszy od Henryka I (połowa XI w.) WSZYSCY królowie Francji byli potomkami Ruryka. Anglicy - no od Edwarda III - początek XIV w.
A Polacy - od Bolesława Śmiałego począwszy - naliczyłem 16 królów i dwie koronowane ,,na króla'' królowe. Ale nie dam 5 groszy sprzed denominacji, że któregoś nie pominąłem.
No to jak jest z tymi dynastycznymi wpływami?
Zabawna sugestia w Wyborczej, że eksplozja w Twerze mogła być dziełem ukraińskiego lotnictwa. Czy oni tam mają mapy - czy też dla teorii militarnych mapy są zbędne?
OdpowiedzUsuńTo na pewno zrobił Jagiełło, bo matka jego była z Rurykowiczów twerskich.
UsuńRównie dobre uzasadnienie jak przez Ciebie cytowane.
Gdyby chociaż odpalana z terytorium Ukrainy rakieta...
Tak mi się jakoś te ich koligacje skojarzyły:
OdpowiedzUsuńSCENA JEDENASTA
Wchodzi Kucharka.
KUCHARKA
Panie Nibek, pan Maszejko prosi pana zaraz do kancelarii. Mówi, że wszystkie suki zborsuczyły się dziś o szóstej na folwarku.
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/w-malym-dworku.html
Co te potwory mają w czaszkach...
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,175992,28362250,ukronazizm-wrog-rosji-narzedzie-zachodu-trzeba-zlikwidowac.html
Słowotwórstwo i tyle. Bo prawdziwy jest rusonazizm.
UsuńI putleryzm.
UsuńTeż mi się wydaje, że te koligacje same w sobie nie miały istotnego znaczenia - były raczej skutkiem/objawem pewnego procesu niż jego motorem. Z dugiej strony ten proces faktycznie istniał i oba kraje ciągnęły (i ciągną nadal) do siebie jak magnesy. I poniekąd Romanowowie z dworem zaludnionym Niemcami przypominali germańskich Waregów. Ale nie tylko Niemcy lgnęli na Wschód - londyńskie City też szukało dróg do Rosji, Petrsburg projektowali włoscy architekci i artyści, a w już w czasach Belle Epoque liderem inwestycji byli Francuzi. Zdecydowana przewaga Niemców w krajobrazie wynikała chyba z geograficznej bliskości. Nawet wojna i rewolucja lat 1914-1918 zrobiła tylko pauzę w tym procesie i dość szybko Zachód (z Niemcami na czele) szukał prób ułożenia się z Rosją (nawet taką totalnie przeoraną)
OdpowiedzUsuńGeneralnie dobrze to nie wygląda, ale coż mozemy poradzić :/ Może poszukajmy nadziei w Chinach ?
https://wyborcza.pl/7,75399,28364995,w-szanghaju-najwiekszy-lockdown-od-poczatku-pandemii-mieszkancy.html
Rapallo 1922 - traktat ZSRR- Niemcy - weimarskie (Gieorgij Cziczerin -NB ex arystokrata na bolszeewickim żołdzie - Walther Rathenau).
UsuńInicjatywa wyszła od Cziczerina - pakt podpisano praktycznie bez negocjacji.
Francuskie dawne wybory:
OdpowiedzUsuńhttps://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1526817,1,mitterrand---wielki-socjalista.read
"Wiosną 1983 r. rozpoczyna się gwałtowna kampania prasowa przeciwko wprowadzonym ograniczeniom wymiany franka i wywozu waluty za granicę."
UsuńBrzmi jak jakaś Rosja, albo PRL Rakowskiego :P
@Tupu
UsuńZa PRL bardzo długo funkcjonował zakaz posiadania dewiz wymienialnych, potem można było mieć waluty pod warunkiem, że wwiozło się je do kraju (ew. promesa). Dlatego funkcjonowały bony banku PKO (Polska Kasa Opieki), na które należało wymienić dolary, w. można było wymienić na złotówki po oficjalnym kursie (to robili tylko ludzie z problemami poznawczymi).
Również długo nie wolno było posiadać złota (z wyjątkiem pierścionków, obrączek i biżuterii).
Ale takie numery nie są specyfiką tylko tzw. socjalizmu - w USA np. Roosevelt we ramach New Deal nakazał wymiane złota na dolary papierowe (to wtedy urodził sie Fort Knox).
Jakie przyczyny, takie skutki, wszystko jedno gdzie.
UsuńPierwsza armia trzeciego świata :)))
OdpowiedzUsuńhttps://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/2162491,1,prymitywna-wiara-w-mase-zelaza-rosyjska-armia-to-technologiczny-titanic.read
Pogrobowcy admirała Readera.
UsuńRädera - Raedeera :-)
UsuńMożemy odetchnąć,
OdpowiedzUsuńMacron : Le Pen 57,6 % : 42,4 %
Uffff :)
Im manu el - po hebrajsku - ,,Bóg z nami'' ... :-)
OdpowiedzUsuńA marine poszła na dno :)
UsuńPoszła za ,,Moskwą''. À bas Marine.
UsuńW TVPiS Dominika Ćosić nadawała ze sztabu faszystów, że Marine osiągnęła najlepszy wynik w karierze, jest na fali i "będzie walczyć dalej". Ale najlepszy był ziomek wysłany pod wieżę, który palnął coś w stylu "nie wiemy co kierowało ludźmi, którzy zagłosowali na Macrona i zgromadzili się na Polach Marsowych. Zapewne wyniki rozkładały się róznie zależnie od regionów - już wiemy, że w terytoriach zamorskich zdecydowanie wygrała Marine Le Pen"
UsuńZ tego wynika chyba, że wyborcy Macrona są nienormalni, a Maryska chyba wygrała (przynajmniej moralnie) i oderwie Gwadelupę z Martyniką jak Czang Tajwan xD No i proroctwo Waszczykowskiego o specjalnych relacjach z San Escobar właśnie się spełnia. (Na szczęście Polinezja głosowała prawidłowo <3 <3 Ze strony Królestwa Tonga mamy malutką nadzieję, że Macron tym razem nie przepuści ostatnich wybryków nadwislańskiej mafii i dobierze się jej (w końcu) do dudy
Purchawa, krzywomordy i cały *** - mają kiepski wieczór.
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75399,28371901,wybory-w-slowenii-porazka-premiera-janeza-janszy.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.1.maly
pamiętam jak po Rzeszowie mieli takiego gula, że przez 3 godziny nie byli w stanie podać wyników na pasku <3 Dzisiaj mają podobnie :D
UsuńJeśli purchawa eksploduje (nienawiścią; żółcią lub bók wie czym), to będzie kolaps. Pozytywny kolaps. Blisko mu do tego; jak Putinowi. Bratnie dusze.
UsuńKolapsy są chyba wsobne...
UsuńGratulacje dla Francji! 🎉
OdpowiedzUsuńAntycywilizacja? Tak!
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,28360270,kto-ty-jestes-ruski-rosjanin-czy-mieszkaniec-putinlandu.html#S.main_topic_ua_prawa-K.P-B.3-L.2.zwfoto
Czy widzi to świat? Może jakaś niewielka jego część...
OdpowiedzUsuńhttps://oko.press/nazizm-putina-rezim-autorytarny-mutuje-w-faszystowski/
"Czy widzi to świat?"
OdpowiedzUsuń"Widzenie" bieżących zdarzeń (tej ich części, która dociera ludzi przekazujących swą informację większym grupom) to zestawienie ich z "podobnymi" zdarzeniami z przeszłości. Czyli zależy od wykształcenia w jakimś zakresie z historii, geografii, polityki, ekonomii...
No więc pomyślmy, dla przykładu, o Bangladeszu. 150 milionów osób, mediana wieku to 28 lat. Jak głęboko wstecz sięga dla nich "przeszłość"? Jakie widma straszą ich społeczność?
Albo Indonezja. Lub, co gorsza, Nigeria czy Republika Demokratyczna Konga... Znajoma z Kolumbii, wykształcona, inteligenta, ciekawa świata, sporo wie o Polsce i coś o Trzeciej Rzeszy, ale jej świat pojęć był kształowany przez bezustanną wewnętrzną wojnę, z powodu której dłuższe wyjazdy, znalezienie się w oddalonej miejscowości czy nawet chodzenie po ulicy są obarczone jakimiś elementami ryzyka.
Więc z pewnością bardzo niewielka część świata może i chce rozumieć co się dzieje w Ukrainie. A politycy Zachodu... Jeśli 7 lat temu przeszli do porządku dziennego nad wyczynami rosyjskiego lotnictwa w Aleppo, to i tak graniczy z cudem, że tym razem mówią "nie, nie należy strzelać do bloków mieszkalnych".
Smutne i prawdziwe.
UsuńSzczęśliwie MLP nie wygrała. Ale w porównaniu do 2017 zaraza rozlała się bardzo szeroko. Teraz wybory parlamentarne, sielankowo nie będzie.
OdpowiedzUsuńZmienił się jakoś wygląd strony
OdpowiedzUsuńBać się?
UsuńJedni ludzie z innymi ludźmi mogą zrobić rzeczy dowolne - i nie jest to żadne odkrycie. Co robić w takiej sytuacji?
OdpowiedzUsuńhttps://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/pytamy-rosjan-dlaczego-popieraja-wojne-w-ukrainie/ynymyxd,79cfc278
UsuńBędą się dziwić, że giejropa nie chce mieć z nimi nic wspólnego; dlaczego?
Usuńhttps://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28371939,jonathan-littell-putin-nadal-uwaza-nas-za-tchorzy-czas-udowodnic.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.1-L.1.maly:undefined
OdpowiedzUsuńWszystkim Markom, którzy dziś obchodzą imieniny, życzę zdrowia i spełnienia marzeń
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=DimcamztOZY
Usuńhttps://pl.wikipedia.org/wiki/Mark_Bernes
Jak by świat wyglądał bez Żydów?
UsuńNie znał nut? Nie do wiary!
Usuń@Ju,
UsuńJeśli myślisz, że obecni muzycy w przeważającej mierze posiedli znajomość nut, to...
Kupują za ruble. Wolałbym się nie dowiedzieć, że są wśród nich Francuzi.
OdpowiedzUsuńhttps://oko.press/plonie-sklad-amunicji-w-rosyjskim-bielgorodzie-dzien-63-na-zywo/
Niewiem kto kupuje za ruble. Ponoć Scholzowi i Macronowi pozwolili płacić w euro - łaskawcy...
UsuńTymczasem w Chinach:
OdpowiedzUsuńhttps://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,28379306,mozliwy-lockdown-w-pekinie-ekspert-byloby-to-koronnym-dowodem.html
Tak z innej beczki to nachwaliłem kiedyś Polinezję za prawidłowe głosowanie, sądząc jeszcze po wynikach 1 tury (powyżej 30% na Macrona). A tu się okazuje, że w 2 rundzie było 50/50 ! Np. Bora-bora okazała się prawdziwą oazą faszyzmu (56% dla Córeczki Tatusia):
https://www.francetvinfo.fr/elections/resultats/polynesie-francaise_987/bora-bora_98730
A a w Papete Macron wygrał różnicą - uwaga - 99 głosów:
https://www.francetvinfo.fr/elections/resultats/polynesie-francaise_987/papeete_98715
Widać chusty na głowach muszą być tam sporą bolączką :/
Wszystkie te tzw. terytoria zamorskie, to jest beznadziejna sprawa
Usuń:))))
OdpowiedzUsuńjwk00128.04.2022, 00:36
Gratulujemy i życzymy dalszych „przyczynków do rozwoju, uruchamiania nowych projektów infrastrukturalnych i przemysłowych”.
Będziemy z zainteresowaniem obserwować.
PS. Czy to prawda, że z powodu braku zachodniej technologii pojawiają się problemy z produkcją gwoździ?
https://wyborcza.pl/7,75399,28384953,putin-zaatakujemy-panstwa-ktore-beda-mieszac-sie-do-sytuacji.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.2-L.1.maly
"W najnowszych ocenach Hertling stawia jeszcze odważniejszą tezę: Ukraina pokona Rosję. Zwraca uwagę na ogromne problemy Rosjan z koordynacją działań poszczególnych rodzajów wojsk: sił pancernych, piechoty, artylerii, wojsk inżynieryjnych, obrony powietrznej, sił powietrznych, morskich i specjalnych, logistyków.
OdpowiedzUsuń"Dobre armie potrafią to robić, dobrzy dowódcy to zapewniają. Natomiast nie tak dobre armie wręczają broń poborowym, wysyłają na front wadliwy sprzęt i pozwalają na korupcję", pisze Hertling w czytelnej aluzji do Rosji.
"Kłopoty organizacyjne rosyjskiego wojska, które już się ujawniły - brak żołnierzy do uzupełnienia przetrzebionych jednostek, kiepski sprzęt, dysfunkcyjna logika, okropne dowództwo i niskie morale - tylko się nasilą", przekonuje emerytowany wojskowy."
- przecież myśmy to wiedzieli od samego początku :)
https://wyborcza.pl/7,75399,28383441,zachod-uwierzyl-ze-ukraina-moze-wygrac-wojne-z-rosja-ale-co.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
Gdy w Rosji doszło do rewolucji, po zwyciestwie bolszewików zlikwidowano w ZSRR stopnie wojskowe. To był generalny ,,trynd'' w komunistycznych reżimach.
UsuńByli żołnierze i dowódcy - czyli ,,sołdaty'' i ,,kamandiry'' - to trweało do 19355 roku, następnie zaczęto przywracać stare stopnie, ale bez oznaczeń na pagonach. Tylko na patkach kołnierza, a oficerowie dodatkowo na rękawach.
W zasadzie do wojny zamiast stopni generalskich funkcjonowały różne komandarmy, komdiwy, czy kombrigi.
I jak zaczeto przywracać ,,normalne stopnie'', to rangi poszły w lud, czyli tak jak przedtem nie trzeba było oficerów, to teraz zaczęto mnożyć stanowiska. To przeszło też do armii Układu Warszawskiego i nie do końca sie tego pozbyliśmy - zwłaszcza na wysokich szczeblach.
Za PRLu np. komendant szkoły oficerskiej miał etat generała brygady, podczas gdy w armiach NATO to był zazwyczaj podpułkownik. W większości przypadków tam gdzie w armii NATO - czy w polskiej armii przed wojną wystarczał podoficer w armiach Układu Warszawskiego musiał być oficer. Mój osobisty dziadek przed wojną starszy sierżant załatwiał finanse szpitala okręgu wojskowego we Toruniu (sam garnizon Toruń to było 35-40 tys. żołnierzy. Po wojnie w tym samym szpitalu kierownik magazynu narzedzi chirurgicznych miał range kapitana.
Rosja w znacznej mierze nadal ma ,,socjalistyczną'' strukture funkcji oficerskich.
A to się przekłada na biurokratyzacje, a w konsekwencji na efektywność dowodzenia.
Jak popatrzeć na kariere Eeisenhowera, to widać, że 3 razy ,,awansował'' na kapitana. Pierwszy raz normalnie, nastepnie ze stopnia podpułkownika przywrócono go do ,,stopnia czasu pokoju'', potem znów awansował na majora, a następnie zwolniony i powołany w randze kapitana (po raz 3.) z powodu redukcji sił zbrojnych.
UsuńW ZSRR odczytano by jako degradacje - z dowolnego powodu - w USA normalka..
Kiedy będzie po wojnie, to odwiedzę i Rzym i Paryż...
OdpowiedzUsuńhttps://studioopinii.pl/archiwa/220927
https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,158911,27304937,paryz-mniej-znany.html?_ga=2.151813561.1072037120.1650794931-1841556599.1650884244#S.zajawka_magazynowa-K.C-B.1-L.1.maly
Na Tonga to już mnie chyba nie stać...
OdpowiedzUsuńTonga niestety i tak zrównane z oceanem przez wulkan :( Ale Paryż i Rzym to zawsze doskonały pomysł - poczułem już ten zapach drzew zmieszany z wonią ciasta na pizzę :) I trzymajmy kciuki za Szuszkiewicza
UsuńNekrologi..
OdpowiedzUsuńhttps://www.kavkaz-uzel.eu/category/echo_of_ukraine_in_caucasus.
Statystyka wykazuje, że Federacja Rosyjska demograficznie się kurczy; już od wielu lat.
I bardzo dobrze.
Pierwszy raz o kurczeniu sie populacji Rosjan słyszałem jeszcze w połowie lat 70. Z dobrze poinformowanych źródeł.
UsuńNaprzód wkleję optymistyczne analizy gen. Skrzypczaka, a potem przeczytam linki jerga :)
OdpowiedzUsuńhttps://wiadomo.co/gen-waldemar-skrzypczak-zostalo-im-tylko-straszenie-bronia-jadrowa/
Dla równowagi Antoni Podolski, mniej optymistycznie:
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75968,28389179,polityka-bezproduktywnych-polajanek-czyli-jak-polska-promuje.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.glowka
Likwidacja zbędnych słupów:
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75399,28393988,fala-samobojstw-rosyjskich-biznesmenow-umieraja-z-rodzinami.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.3-L.1.maly
Polecam przemyślenia Andsola do aktualnych problemów https://andsol.wordpress.com/2022/05/01/przelot-nad-swiatem-poki-jeszcze-jest/#respond
OdpowiedzUsuńPrzelot-streszczenie rzeczy zasadniczych. Mam wątpliwości co do Merkel. Wydaje mi się, że nie była dziewczęco-anielsko naiwna. Myślę, że było to cwaniactwo i sprzedajność, jakiego w Niemczech (i nie tylko w tam) nigdy nie brakowało i nie brakuje.
UsuńMerkel z pewnością nie była ani cwana, ani sprzedajna. Z moją pewnością, Piesie. Akceptuję, że Twoja może być inna.
Usuńjuli,
UsuńPodjęcie decyzji o zamknięciu elektrowni atomowych mogłoby świadczyć o całkowitym braku zrozumienia problemu. W jej przypadku o niewiedzy i braku zrozumienia nie ma mowy. Co więc zostaje?
To samo dotyczy np. Sarkozy'ego z budową dla kacapów dwóch Mistrali (w końcu wstrzymali sprzedaż pod naciskiem Komorowskiego) i budową w centrum Paryża gigantycznej cerkwii. Naiwny nie był.
Zresztą, co to jest "naiwny" szef państwa?
Jeden znajomy ambasador opowiadał mi kiedyś, że polityka nie polega na tym, że można robić to co sie chce.
UsuńTrzeba uwzgledniać zawsze okoliczności - czyli jak to mówią technokraci - warunki początkowe.
Politycy do pewnego stopnia mogą przekonywać elektorat do swoich racji, ale to elektorat ich wybiera, a elektorat jest słabo sterowalny w przypadku obaw o wybuchy jądrowe, czy o zawartość portfela.
To elektorat jest najbardziej sprzedajny.
A politycy muszą elektoratowi merdać i tyle.
Nie przypuszczam, by Tusk nie znał historii Rosji i nie czuł co jest grane, ale na 100% nie było 10-12 lat temu klimatu, by na ten temat rozmawiać.
Tusk wojował o to co było wtedy do wzięcia.
Podobnie Merkel. Inna sprawa, że wtedy wiekszość elektrowni jądrowych była mało odporna na ataki terrorystyczne i to była główna przyczyna bólu głowy polityków. Merkel jako fizyko-chemik kwantowy miała świadomość co jest grane z energetyką jądrową, a z drugiej strony było parcie elektoratów (nie tylko niemieckiego) na tanią energie - a tu była Rosja wtedy z tanim gazem.
Oczywiście, że elektorat wybiera polityków po to, by spełniali ich oczekiwania, a pierwszym i najważniejszym oczekiwaniem jest siła nabywcza. Kolejne oczekiwania związane są z postawami irracjonalnymi. Każdy polityk to wie, różni politycy różnie to wykorzystują. Macron niestety zamknął Fessenheim, elektrownię atomową na granicy z Niemcami; zamknięcie podpisał jego poprzednik, Hollande. Była to decyzja polityczna, absolutnie fatalna z każdego punktu widzenia, wymuszona przez Niemcy. Z kolei jak i przez kogo zmanipulowani zostali Niemcy, to w tej chwili w zarysie już wiadomo. Inny przykład zbiorowej histerii, to glifozat (o histerii antyszczepionkowej, od grypy poczynając, czy antyimigracyjnej, szkoda gadać). Szczęśliwie nie zanosi się we Francji na wyłączenie wszystkich elektrowni atomowych i na całkowity zakaz stosowania glifozatu. Ale gdyby o wszystkim decydowała we Francji opinia publiczna, to wszystkie stocznie pracowałyby już w tej chwili pełną parą dla kacapii, przywrócona by była kara śmierci i zaplanowana data referendum o wyjściu z UE. To, co Macronowi się udało, to nie ulec żółtym kamizelkom i, ogólniej, zjednoczonej ekstremie od lewa do prawa. Politycy większego formatu nie powini być tylko ogonami, którymi merda elektorat.
UsuńAurea mediocritas.
UsuńFrancja. Mélanchon, sprzedajne bydlę (nie on jeden) do tej pory wzbudza u wyznawców podziw, zachwyt, miłość, czułość, itd. A nie sądzę, żeby był lepszy od Łukaszenki, albo i Kadyrowa, gdyby zdobył władzę na wystarczająco długi czas.
OdpowiedzUsuńhttps://twitter.com/i/status/1520067439618314240
Podobno ma zostać w czerwcu premierem ? Jak tam mu idzie jednoczenie trockistów z maoistami ?
Usuńhttps://www.francetvinfo.fr/elections/legislatives/direct-legislatives-2022-le-parti-communiste-juge-les-propositions-de-la-france-insoumise-insuffisantes-pour-un-accord_5112793.html
i jeszcze ciekawostka wyborcza z Bretanii:
Usuńhttps://www.lemonde.fr/politique/article/2022/05/01/la-bretagne-une-terre-macroniste-mais-surtout-anti-rn_6124321_823448.html
Chyba jednak Mélanchon, jeden z agentów kacapii, premierem tym razem jeszcze nie zostanie.
UsuńTzw. barrage, czyli blokowanie w wyborach największego zła, znowu zadziałało (w Bretanii i nie tylko, ale w Lotaryngii już nie) - a były poważne obawy, że nie zadziała. W Polsce do tej pory w ogóle nie było takiego pomysłu (vide głosowanie na Nowoczesną, czy lewicę).
Spietrani durnie, pożyteczni idioci, itd.
OdpowiedzUsuńhttps://wpoznaniu.pl/kolejni-niemieccy-intelektualisci-apeluja-do-kanclerza-by-nie-wysylac-broni-ukrainie-lista-nazwisk/
Niemieckie zniewolenie i załganie, cd.
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,28388580,smrod-wschodnich-niemiec-sasiadem-polski-bylo.html
Tak na marginesie, bo to troche odbiega. Polecam ,,Pamietniki'' Wilhelminy margrabiny von Bayreuth - to była siostra Fryderyka II Wielkiego.
Usuń@KMI: jakieś dane o tych pamiętnikach?
Usuń@andsol:
Usuńnp. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/168611/pamietniki
nie posiadam własnego egzemplarza, czytałem kupę lat temu. Gdy sie ukazały ponoć był wilki skandal.
Dzięki. Widzę, że jest to tutaj:
Usuńhttps://www.projekt-gutenberg.org/wvbayreu/memoiren/memoiren.html
(Prawie) niezawodny Gutenberg :-)
UsuńKolejna dobra wiadomość:
OdpowiedzUsuń40 minut temu
Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji został ranny pod Izium - twierdzi cytowany przez Unian dziennikarz wojenny Alexander Shulman.
Doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz podał, że ukraińskie siły rozgromiły Rosjan w obwodzie charkowskim. W tym czasie do Izium, jednego z głównych miast obwodu, został "karnie" wysłany przez Putina generał Walery Gierasimow - szef rosyjskiego sztabu generalnego.
66-letni Gierasimow miał zostać poważnie zraniony odłamkiem w nogę, ale bez zagrożenia życia. Według wstępnych informacji podczas tej walki zginęło 20 rosyjskich żołnierzy.
Nie zapominajmy!
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28388388,dopoki-nie-zostanie-wyjasniona-sprawa-granicy-polsko-bialoruskiej.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28389709,deklaracja-urodzilam-dziecko-fuhrerowi-byla-najwyzszym-wyznaniem.html#S.W-K.C-B.3-L.1.maly
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75968,28398130,klamstwa-za-ruble-tak-dziala-agentura-kremla.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.1-L.1.maly
Zastanawiałem się czasem, co się stało z tymi łupkami i szczelinowaniem...
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,28388928,kto-zdjal-noge-z-gazu-czy-po-decyzji-gazpromu-wrocimy-do-szczelinowania.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy
Nie znam technologii, ale ponoć szkodzi środowisku.
UsuńOj tam;
OdpowiedzUsuńhttps://forsal.pl/artykuly/611640,szczelinowanie-hydrauliczne-polacy-od-60-lat-stosuja-kontrowersyjna-technologie.html
"Podstawą racjonalizmu jest umiejętność krytycznego myślenia, dialogu i samodzielnego sprawdzania faktów, a tu pierwszym krokiem jest wiedza o otaczającej nas rzeczywistości."
OdpowiedzUsuńhttps://studioopinii.pl/archiwa/221036
Jerg, diabeł bardzo wygodnie siedzi sobie w szczegółach. Bo "umiejętność [...] samodzielnego sprawdzania faktów z konieczności prawie zawsze sprowadzi się do odnalezienia potwierdzeń w godnych zaufania źródłach, a chcesz czy nie, prawie zawsze godne zaufania będzie to, co w miarę dobrze znamy i rozumiemy.
UsuńOkreślenie - godny/e zaufania - budzi moją nieufność.
Usuń"Prawie zawsze" i "w miarę" - to dowód, że diabeł jest bezradny wobec ludzkiej dociekliwości.
Przyjaciel braci K. cierpi na anoreksję w gruzińskim więzieniu.
OdpowiedzUsuńhttps://www.kavkaz-uzel.eu/articles/375843/
https://opinie.wp.pl/szczerek-kaczynscy-saakaszwili-orban-i-inni-fajnych-macie-kolegow-chlopaki-6498703055423105a
Cyniczna watykańska kanalia, kolejna:
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75968,28416017,papiez-franciszek-wypowiedzial-niezrozumiale-slowa-ktore-bola.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.2-L.1.maly
OdpowiedzUsuńBartłomiej Sienkiewicz
Tym, którzy "próbują zrozumieć" papieża Franciszka, polecam najpierw próbę zrozumienie watykańskiego ukrywania pedofilii i skandali finasowych. To nie "nadmierny chrześcijański idealizm" kazał poprzeć Rosję a odmówić racji jej ofiarom, ale cyniczne wyrachowanie.
https://mobile.twitter.com/BartSienkiewicz/status/1521882846352359430?ref_src=twsrc%5Etfw
Myślę, że KK nigdy nie traktował pedofilii jako problemu. Pedofilia była zawsze (podobnie inne nadużycia seksualne). A co najmniej do końca ub. wieku.
UsuńPodejście było chyba takie jakie przypisywano carowi Aleksandrowi III - ponoć jakiś ziemianin napisał do cara ,,czełobitniu'' i skarżył się, iż uczący jego syna gry na fortepianie Czajkowski, owego syna miał wykorzystać seksualnie. Car z właściwą sobie swadą i kulturą miał na onej ,,czełobitni'' napisać ,,Żop w Rossiji mnogo - Czajkowskij odin''.
Pamiętajmy o tym, że F. pochodzi z Argentyny a tam bardzo ni lubi si Anglosasów. Ci z USA to gringos (tak uważa cała hiszpańskojęzyczna Ameryka), a Brytyjczykom wciąż pamięta się lanie jakie dostała Argentyna w 1982 od nich po agresji na Falklandy. A wróg naszego wroga...
Dla mnie F. widzi politykę światową jak proboszcz z ubogiej parafii we jakimś Rosario, czy innym Tucuman i jego parafianie.
NATO - to USA + GB, a Rosja to ZSRR - czyli ,,przyjaciel ciemiężonych narodów''. Doskonale pasuje tu ,,psia'' frazeologia.
Co nie świadczy dobrze o jego sprawności poznawczej.
Pierwszy dzwonek był, gdy mianował Jędraszewskiego. J. to skromy facet - jako biskup sam sobie robił zakupy, sprzątał, nie miał żadnej służby - mieszkał w zwykłym mieszkaniu. Świetna opinia.
UsuńCzyli dobry kandydat na proboszcza w ubogiej dzielnicy.
A że od metropolity w Europie wymagać trzeba jeszcze paru innych sprawności - we tym intelektualnej i poznawczej to już papie do głowy nie przyszło.
O czasu mianowania J. zacząłem mieć wątpliwości co do wyborów papy F.
Ze względu na maj i poprawę pogody nie mam jakoś ostatnio weny na napisanie czegoś produktywnego, ale znalazłem za to coś osobliwego - Sołowiow zdobył ukraińskiego NLAWa i z wielką fscynacją zgłębiał jego tajniki na oczach milionów widzów (i to Włosi takie perełki wynajdują :-)
OdpowiedzUsuńhttps://video.repubblica.it/dossier/crisi_in_ucraina_la_russia_il_donbass_i_video/russia-il-conduttore-filo-putiniano-soloviev-mostra-l-utilizzo-di-un-lanciarazzi-ucraino-in-diretta/414850/415784
Wreszcie Zachód dostarczył sprzęt odpowiedniego kalibru w bliskie otoczenie Putna <3
Czarna magia; Hitler też próbował...
Usuńhttps://twojahistoria.pl/2020/02/29/okultyzm-w-iii-rzeszy-jak-niemcy-parali-sie-czarna-magia/
Tu głównym ,,spirytusem ruszającym'' był Himmler, Tybet + Ahnenerbe.
UsuńCzasem zastanawiałem się, czy Himmler nie pochodzi od Himmel.
UsuńCzy ktoś pamięta, kto zakładał specjalne uprawy eko dla Hitlera w Berchtesgaden? Himmler, czy Bormann. Na pewno jeden z nich.
UsuńA tutaj głównym bimbrownikiem spirytu jest Szojgu + Ałtaj (czyli w sumie ruski Tybet), ale widoczne są też wpływy karaibskie (Voodo). Dość szybko zebrałem pokaźną literaturę w tej dziedzinie (ofiary z czarnych wilków itd):
Usuńhttps://www.plotek.pl/plotek/7,183332,28171844,rosyjski-politolog-donosi-ze-putin-wyslal-swoja-rodzine-do.html
https://www.wrozka.com.pl/niezwykli-niezwykle/zjawiska/8797-putinowi-pomagaja-wiedzmy
https://www.rp.pl/swiat/art4652711-kult-voodoo-w-sluzbie-putina
https://wpolityce.pl/tygodniksieci/593773-demon-i-szamani-na-kremlu-zamilowanie-putina
Szojgu i Tuwa, to Mongołowie, a nie Tybetańczycy.e
UsuńRacja - pomyliło mi się z tym bunkrem ałtajskim :) Aczkolwiek zarówno w Tuwie jak i w Tybecie ważną pozycję społeczną zajmują lamy, które jak podano w poniżej zalinkowanym tekście:
Usuń"wstają i zaczynają chodzić wokół trumien"
Być może łączy się to jakoś z ofiarami z czarnego wilka, ale tylko gdybam - zostawiam to religioznawcom :) Zauważyłem też, że niektórzy komentujący są sceptyczni co do roli odgrywanej przez lamy społecznościach buddyjskich:
"Lamy chyba jednak nie wstają i nie chodzą, bo ich w Buriacji nikt nie hoduje."
Kontrowersyjny temat :)
Link mi ucięło :)
Usuńhttps://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28403797,jako-wuefista-zarabial-430-zl-urodzilo-mu-sie-dziecko-zaciagnal.html
@KWT wrzuciłem Twoje sznurki na swój wall na FB.
UsuńCała Syberia na północ ode Ałtaju to jeden wielki ośrodek szamanizmu. To najbardziej szamanski obszar na Ziemi.
UsuńMam gdzieś książkę na ten temat.
W XIV w. Mongołowie (część) przeszli na buddyzm i zaprzestali podbojów. Wraz z nimi podległe im nacje syberyjskie typu np. Buriaci. Buddyzm zaczął się tam wcześniej - orędownikiem był chan Hulagu (NB nie przeszkodziło mu to zdobyć Bagdad w r. 1258 ludność wyrżnąć i miasto zniszczyć.)
UsuńW Mongolii na pocz. XX w. co 4. mężczyzna był buddyjskim mnichem.
Rzeź Bagdadu na pewno da się wytłumaczyć w świetle nauk Buddy tak samo jak Cyryl uzasadnił denzyfikację Ukrainy naukami Chrystusa <3
UsuńOdważny jesteś z tymi linkami -na FB - wezmą Cię za Paranormalnego xDDD BTW nie wiem jak do tego doszło, ale nie miałem Twojego Kosmatego FB wśród znajomych - coś mi się musiało odklikać :P
Zapewne dlatego nie masz mnie, bo aktualny profil jest zapisany po ukraińsku...
UsuńA co....
Swoje lata mam.
BTW na FB jesteś KWT?
UsuńJeśli KK chce jeszcze jakąś tam rolę we współczesnym świecie odgrywać - to mam dla niego radę: zreformujcie swoją administracyjną strukturę na nadzwyczajnym synodzie adekwatnym do sytuacji; niech np. papież pełni funkcję prezesa zarządu, a całą tą (gigantyczną) masą upadłościową niech zajmie się jakiś uczciwy syndyk...
OdpowiedzUsuńŻart.
Wciskanie kitu.
OdpowiedzUsuńhttps://www.kavkaz-uzel.eu/articles/375897/
Ramzan Kadyrow nie dożyje do emerytury.
Będzie pracował do śmierci jak w Polsce za Tuska xDDDDD Tatuś chyba też wyleciał w powietrze, a pielęgnowanie tradycji klanowych jest istotne na Kaukazie <3
UsuńKilka dni temu usiłowałem wytłumaczyć sąsiadom, przy piwku - kim są Rosjanie. Historia. Bardzo skrótowo. I dlaczego Kaczyński...
OdpowiedzUsuńTo był błąd, bo reakcja - a ten twój Tusk...
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28408474,rosyjskich-studentow-zapytano-z-czym-im-sie-kojarzy-polska.html#do_w=158&do_v=456&do_st=RS&do_sid=837&do_a=837:undefined
Dyskusje z putlerowcami, kaczystami i innymi wyznawcami nie mają sensu, bo zawsze zamiast argumentów mają odpowiedź w rodzaju: a bo Amerykanie, Tusk - whatever...
UsuńNo i zero poszanowania dla faktów.
I do tego jeszcze mnie przewiało... febra.
OdpowiedzUsuńIlu jest takich Rosjan?
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28408412,rosjanie-nikomu-nie-wspolczuja-i-nawet-teraz-mysla-przede-wszystkim.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy:undefined
Szkoda.
https://wiadomo.co/przemyslaw-szubartowicz-pozegnanie-wiadomo-co/
Tak, duża szkoda.
Usuńdobra jakość, więc musiała tak skończyć :/ Zdrowiej szybko Jergu ! <3
UsuńW związku z tym, co siedzi we łbach dewiantów, przypomniał mi się znakomity film z Anthony Quinnem:
OdpowiedzUsuńhttps://zaq2.pl/video/dqkbf
Jest i drugi film z 2002 r., z tym samym tytułem. Czy też jest coś wart?
UsuńNie oglądałem tego drugiego, ale ma bardzo dobre recenzje. Z pierwszym nie ma zupełnie niczego wspólnego.
UsuńFilm jest tutaj: https://archive.org/details/the-25th-hour . Drobne 3.8 Gb i już jest ściągnięty. Dzięki za wskazówkę.
UsuńŚwięta familia z góry Atos:
OdpowiedzUsuńhttps://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/ciemna-strona-mnichow-ze-swietej-gory-athos-to-kon-trojanski-rosji-w-ue/qfnx5dj,79cfc278
- i Franciszek:
https://oko.press/goworit-moskwa-zachodnia-bron-papiez-franciszek/
Bura Góra wzięta już dawno temu.
Mafia z Atos jak niestety większość Greków :( Z ciekawości poszukałen i znalazłem - w marcu 70% było przeciwne wysyłaniu broni Ukrainie - szczęście, że przynajmniej rząd potrafi pójść pod prąd nastrojom:
Usuńhttps://www.politico.eu/article/ukraine-greece-year-caution-weapon-invasion-military/
@KMI gdzieś mi umknęło Twoje pytanie - ale odpwoedź brzmi, tak jestem na FB (aczkolwiek zaglądam tam średnio raz dziennie na ledwie kilka sekund :P
OdpowiedzUsuńAle nie widze Ciebie jako KWT ani Tupu...
UsuńŚwięta familia...
OdpowiedzUsuńhttps://businessinsider.com.pl/gospodarka/niemieckie-media-grecja-lamie-ustalenia-i-pomaga-rosji-obejsc-sankcje/l3xy1tn
Dojrzewa u mnie pomysł na tekst na
główną, po lekturze wywiadów ze świetną dziennikarką - Maszą Makarową.
https://oko.press/o-4-nad-ranem-kijow-zostal-zbombardowany-rytualy-wojenne-rezimu-putina-i-pamiec-rosjan-rozmowa/
https://noizz.pl/wywiady/masza-makarowa-my-rosjanie-tez-sie-boimy-nikt-nie-jest-gotowy-umierac-za-putina/l4d3779
Słonko świeci, niech dojrzeje szybko. Powodzenia!
UsuńProfesor Obirek o Franciszku:
Usuńhttps://resetobywatelski.pl/obirek-o-sprawie-dziwisza-watykan-zamiata-sprawe-pod-dywan/
Czy ta Masza Makarowa jest krewną tego admirała Makarowa, którego kilka dni temu bracia Ukraińcy potraktowali Neptunem?
UsuńBTW co sie dzieje z tą fregatą?
@jerg
Usuńждём с нетерпением...
Co do fregaty, to wywiady pracują.
UsuńMakary skojarzył mi się z Chyłą:
https://www.youtube.com/watch?v=BU8M0-IUW2U
Reszta w wiki...
To jest po prostu koszmar.
OdpowiedzUsuńzbig.agnostos10.05.2022, 07:38
Gliński kojarzy mi się z Żdanowem, stalinowskim komisarzem od kultury i jego żdanowszczyzną. U nas zaczyna się glińszczyzna kultury.
https://wyborcza.pl/7,112588,28428030,nie-wiem-po-co-mnie-upokorzono-premier-glinski-mogl-mnie-odwolac.html#S.main_topic-K.C-B.5-L.1.duzy
Glińszczyzna pojawiła się siedem lat temu nazad:
Usuńhttps://wyborcza.pl/7,75410,19223478,piotr-glinski-vs-porno-w-teatrze-polskim-we-wroclawiu-o-co.html
Tak, wierzyć się nie chciało
UsuńKoraszewski o wierze i religii:
OdpowiedzUsuńhttps://studioopinii.pl/archiwa/221036
Gowin, idiota i kanalia
OdpowiedzUsuńhttps://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,28436432,jaroslaw-gowin-dla-wyborczej-swoja-dalsza-obecnosc-w-polityce.html?_ga=2.203384341.52088800.1603540204-1675887750.1603540204#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
Oślizły typ.
UsuńWydłubałam taki rodzynek (jeden z wielu w tym zakalcu):
„Poza tym PiS pokazał, że w polskiej polityce da się dotrzymywać słowa.” Jestem skłonna się zgodzić: Polska w ruinie!
Ju
Usuńnawet to im się (na szczęście) jeszcze do końca nie udało.
„Faszyzm opiera się na strachu.”
OdpowiedzUsuńBardzo ważny tekst:
https://wyborcza.pl/7,75399,28447387,rosyjski-socjolog-rosjanie-masowo-popieraja-putina-jest-jeszcze.html
Unter uns Pastorntöchter: tak naprawde nie wiemy jakie jest rzeczywiste poparcie, bo sondujący nie wiedzą, czy respondent mówi prawde, czy deklaruje poparcie z ostrożności, ponadto sporo ludzi odmawia udziału bojąc sie konsekwencji - jest na pewno znaczna nadreprezentacja rzeczywistych bierze udział w badaniach.
UsuńOczywiście nie mam wątpliwości, że poparcie jest znaczne.
Właśnie o tym Judin pisze:
Usuń„– Każdy człowiek, który na pytanie ankietera: „Czy popiera pan/pani specjalną operację wojenną?", odpowie negatywnie, naraża się na poważne reperkusje. Ludzie są tego świadomi. Mimo wszystko wielu jest gotowych zaryzykować, ale wszyscy zdają sobie sprawę, że szczera odpowiedź oznacza rzucenie władzy rękawicy. Duża grupa obywateli, tych bardziej śmiałych, odmawia więc odpowiedzi na pytania. Trzeba wiedzieć, że w sondażach udział bierze raptem ok. 15 proc. ankietowanych!”
Inny punkt widzenia. Inny geopolitycznie.
OdpowiedzUsuńhttps://www.9tv.co.il/item/43102
https://www.hillel.su/about-hillel/about-us
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hillel
Co w rzeczywistości powiedział Macron:
OdpowiedzUsuńhttps://www.euractiv.fr/section/l-europe-dans-le-monde/news/emmanuel-macron-declare-que-lue-nest-pas-en-guerre-contre-la-russie-et-deconseille-%E2%80%89dhumilier%E2%80%89-vladimir-poutine/
Radziwinowicz wyjaśnia, dlaczego to powiedział, bez wchodzenia w szczegóły politycznych francuskich układanek i nie wspominając o tym, że 12. i 19. czerwca są wybory parlamentarne z ryzykiem utraty większości przez Macrona, czyli z ryzykiem koalicji z lewicą i z Mélanchonem jako premierem. Zgroza. Oczywiście uważam, że wszystkie rządy europejskie powinny mówić jednym głosem z Bidenem. Ale jeżeli do władzy miałyby dojść kolejne orbany...
https://wyborcza.pl/7,75399,28459674,wojna-w-ukrainie-widziana-przez-pryzmat-francuski.html
Też uważam, że te polskie ataki na Macrona nie mają nic wspólnego ani z tym co mówi, ani z tym co robi. To tylko bezmyślne powielanie wyświechtanego do obrzydzenia Monachium... Natomiast inna sprawa, skąd się biorą tacy jegomoście jak przywołany przez Moszyńskiego ekspert Sarkozego i redakcje (poważne jak Le Figaro), które puszczają te brednie.
UsuńKupionych przez kreml polityków na tzw. zachodzie nie brakuje. Dziękować b., że Macron do nich nie należy.
UsuńGdzieś mi się obiła o oczy informacja o amerykańskich planach zacieśnienia współpracy z Indiami - to byłby spory cios dla Rosji (i może jeszcze większy dla Pekinu). A udać się może, bo raczej wątpię, ze obłożona sankcjami Moskwa będzie wstanie cokolwiek Indiom jeszcze dostarczać:
OdpowiedzUsuńhttps://timesofindia.indiatimes.com/india/us-seeks-to-wean-india-from-russia-weapons-with-arms-aid-package/articleshow/91630428.cms
To może by świetny pomysł. I co ważniejsze może zadziałać.
UsuńInna sprawa, że z nimi się fatalnie współpracuje. Moja córka pracowała w hinduskiej korporacji wbrew radom mądrego ojca.
UsuńI narzekała, w końcu zmieniła robotę.
Ja mam jak najgorsze doświadczenia z hinduskim supportem IT.
Koszmar we ciapki.
Hinduski support IT to żywy mem i ikona światowej pokultury :) Ale robią też całkiem dobre filmiki na YouTubie o kodowaniu... Koleżanka, z którą siedziałem w pracy przy biurku miała męża Hindusa i tam mieszkała parę ładnych lat - etap życia tyleż fascynujący co trudny
UsuńCzym innym są doświadczenia personalne, a czym innym fakt, że nie znam nikogo z sfer IT, kto by nie pluł, albo rzygał na hinduski support. A tu mam naprawdę szerokie znajomości.
UsuńMoże i robią niezłe filmiki. Możesz podrzucić jakieś sznurki?
tutaj masz taki przykładowy:
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=Nt7WJa2iu0s
Tego nie przesłuchałem zbytnio więc nie weim czy zrozumiale rozwiązuje zadanie, ale recenzje ma pozytywne. Generalnie cenię sobie hinduskich progamistów za łopatologię :)
Wyjątkowo dobra angielszczyzna, choć zamerykanizowana - oczywiście w kategorii Hindus - do kategorii open daleko.
UsuńJak wychować sobie psychopatów z własnych dzieci i przy okazji zranić cudze...
OdpowiedzUsuńTo się nazywa upiec 2 pieczenie na jednym ogniu... Wybitny owoc deformy edukacji
UsuńStraszne
UsuńSzkoda gadać.
Usuńz księgi Proroka Wolfa "i nadejdzie dzień, ze w Prywislańskim Kraju Solidarność w proch i pył się obróci... a z nieba zstąpi na władzy wyżyny Trójca Święta - KK, chłopski suwener i niemiecki kapitał":
OdpowiedzUsuńhttps://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1214539%2Cprof-musial-ujawnia-w-1990-roku-rzad-rfn-byl-zainteresowany-rozbiciem?fbclid=IwAR0QoaIcQSYK7LDOCEa8HIxQ_YQ26zZ7F9ghl9sbfNiZZgCIvbVX6_epihM
No i jak mają się s.urwerenowi wszystkie trzy szare komórki nie pozamieniać miejscami?
OdpowiedzUsuńA i tak ostatnio parę z bliska znanych mi egzemplarzy zaczyna trzeźwieć pod wpływem oparów benzyny (odwrócona osmoza).
Suweren latynoski. Temat-ocean, albo i dwa. Potrzeba do tego andsola.
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28440411,tajemnica-sympatii-latynosow-do-putina-rosjanie-nas-nie-najechali.html
Za komucha funkcjonował taki dowcip:
Usuń,,- który komunizm jest lepszy? radziecki, czy chiński?
-chińskie - bo dalej...''.
:)))))
UsuńAlbo taki: Złota Rybka ma spełnić trzy życzenia. Rybak, który ją złowił, prosi: niech Chińczycy przyjdą do Polski i zaraz sobie pójdą. A drugie? - pyta rybka. - Niech Chińczycy przyjdą do Polski i zaraz sobie pójdą. - A trzecie? - Niech Chińczycy przyjdą do Polski i zaraz sobie pójdą. - Czemu trzy takie same? - dziwi się rybka. - Jak to czemu? Będą przechodzili 6 razy przez Związek Radziecki!
UsuńTwój jest chyba nowszy.
UsuńAnalizy gen. Skrzypczaka sprzed 3 miesięcy:
OdpowiedzUsuńhttps://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Przesmyk-suwalski.-Oto-najbardziej-zapalny-punkt-w-Europie.-Moze-byc-kolejnym-celem-Rosjan?gclid=EAIaIQobChMI-vbIgPbv9wIVAgB7Ch2Niwn-EAAYASAAEgKGOvD_BwE
W obecnej sytuacji - raczej nie. Jeśli Moskwicinowie nie dostaną wystarczająco mocno po majtkach, to temat wróci.
Usuńa) przejście z Białorusi do Obwodu Kaliningradzkiego (w naszym interesie jest wykopsanie ich z O.K. już lepiej niech team wrócą Niemcy, albo oddać toto Litwinom, mam mieszane odczucia do pomysłu p.t. O.K. dla Polski - choć jeszcze w lipcu '44 taka była koncepcja Stalina).
b) tam są spore złoża metali ziem rzadkich
- od tej pory dużo się zmieniło:
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28432525,nikt-tak-nie-wzmocnil-tozsamosci-ukrainskiej-na-wschodzie-ukrainy.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
Niedźwiedź sobie wyrządził parę niedźwiedzich przysług...
UsuńUsiadł hemoroidami na jeżu...
Usuńhttps://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,28478299,pozary-w-rosji-sily-natury-sabotazysci-i-ukraincy-sprzysiegli.html?_ga=2.69041561.907993676.1652949255-1675887750.1603540204#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy
Co do suwerena latynoskiego. Pamiętacie, mam nadzieję, że takie analizy to nie moja specjalność? Mówię, co widzę a widzę niewiele. Tyle, że przez zasiedzenie tu (więcej mego życia w Brazylii niż w Polsce) coś wpadło do ucha, a stąd i do głowy.
OdpowiedzUsuńMyślę, że analizowanie za jednym zamachem Brazylii i reszty Ameryki Południowej do niczego nie doprowadzi. Np. problemy "rasy" tu to dziedzictwo epoki niewolnictwa, a w Boliwii, Paragwaju i Ekwadorze to powolne wyzwalanie się Indian spod hiszpańskiej kolonizacji. Ekonomicznie też to zupełnie inaczej wygląda. Brazylia to największy na świecie eksporter soi i wśród gigantów od eksportu kukurydzy, kawy, minerałów, celulozy, mięsa wołowego i kurczaków. A idzie to nie tylko do Chin, Korei Płd. i Wietnamu, ale i do USA i do Niemiec i Hiszpanii.
Politycznie był to kraj zdalnie manipulowany przez Zjednoczone Królestwo, a gdy podupadło ono jako mocarstwo, przez USA. Świadomość tego jest żywa i nic w tym dziwnego, wysysanie stąd wszelakich bogactw i wpędzanie rządów w absurdalne plany ekonomiczne (niemniej idiotyczne niż sowieckie pięciolatki), skończyło się dopiero z pierwszym okresem rządów Luli, a wpędziło przecież miliony ludzi w skrajną nędzę. Materialnie można z niej powoli wychodzić, ale naprawianie tkanki społecznej, przekonań co jest dobre, a co złe, nie idzie tak szybko.
Niestety USA nie przestaje traktować tego kraju jako prawie wewnętrzny problem, jestem przekonany, że tę miernotę zwaną Bolsonaro wypchnęły do prezydentury pieniądze National Rifle Association.
Gadanie Luli nie od dziś jest wielkim nieszczęściem Teraz już nie jest powodowane nadmiarem trunków, ale jego przeszłość działacza związkowego trzyma się go, i chyba nie ma jak go z tego wyleczyć.
Ważniejsze od jego bzdur wydaje mi się to, że (w moim odczuciu) Rosja tu nie ma dobrej sieci agentów, bo tu nawet ich specjaliści się rozleniwiają - na przykład tylu tu potomków Arabów, a jakoś do aktów terrorystycznych przeciw (całkiem licznym) potomkom Żydów nie kwapią się
Nigdy nie ulegało dla mnie wątpliwości, że Brazylia i hiszpańskojęzyczna Ameryka Południowa - to różne światy. I to nie tylko kwestia języka gra tu rolę. Na południe od Parany była inna historia, a inaczej wyglądało północno zachodnie wybrzeże kontynentu.
UsuńInna polityka wobec ludności lokalnej. W Chile, Argentynie czy Urugwaju odsetek Indian jest niewielki. Inaczej to wygląda na północy kontynentu. Historia zawsze odciska swoje piętno.
Andsol, dzięki :)
UsuńTak z ciekawości wyszukałem sobie na YouTube fragmenty brazylijskich serwisów na temat tego wywiadu Luli i oczytałem trochę komentarzy - jak na Brazylię całkiem sporo sympatii dla Ukrainy. Na moje oko 50/50. Ale jak to na YT - pełno tam trolli, Bolasnorowych szajbusów, czerwonych hunwejbinów i innych ufoludków
Usuń@KWT: reakcja ludzi (którzy kojarzą geograficznie Rosję i Ukrainę) na wyskok Luli zazwyczaj przejawia się zażenowaniem: "no, puścił publicznie bąka". A trollowania w tutejszej Sieci nie pojmuję. W Kraju rozumiem: albo ktoś pobiera za to, niech to będzie nawet 20 groszy od wpisu, ale pracując 8 godzin dziennie wyjdzie na swoje - albo mści się na losie, że Szombierki znów przegrały. A tu za banialuki chyba nikt nie płaci. Może to czysta potrzeba zaistnienia, choćby i przez chwilkę?
UsuńMożliwe, że to faktycznie tylko potrzeba zaistnienia. Generalnie na YT wysyp wpisów typu "chwała Putinowi" jest normą w kazdym języku i nigdy nie wiadomo czy to pospolite świry, którym się nudzi czy opłacani
UsuńKWT - boty...
UsuńO załganiu. W Rosji i nie tylko.
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75968,28481038,rosja-jak-z-listow-markiza-de-custine.html
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,21032160,internet-kiedy-wszyscy-klamia-wszystko-jest-dozwolone.html
https://www.focus.pl/artykul/szlak-szczurow-czyli-jak-watykan-pomagal-uciec-nazistom
Z tym rockiem w Rosji jest coś nie tak:
OdpowiedzUsuńhttps://www.welt.de/politik/ausland/article238906221/Ukraine-Krieg-Sch-Krieg-Sch-Krieg-skandieren-Konzertbesucher-in-Russland.html
Przynoszę dary ze specalną dedykacją dla @Jerga - właśnie trafiłem na Al-Dżazirze na końcówkę całkiem wciągającego reportażu. Jak wspomniałem trafiłem dopiero na koniec, ale zdaje się, że autor porządkując rzeczy swojej zmarłej babci odkrył strzępy jej wojennej przeszłości - wywózka z Białorusi na Sybir, potem Iran, Afryka, a na końcu Kanada. No i rozpoczyna dochodzenie, żeby poznać swoje korzenie. Także polecam program "Witness" - w poniedziałek o 14:00 (czasu polskiego) ma być powtórka, potem we wtorek o 3:00 w nocy (mam nadzieję, że puszczą ten sam reportaż):
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=F-POY4Q0QSI
KWT, dzięki za dedykację. Moje rodzinne historie nie wyróżniają się pewnie w masie podobnych historii polskich rodzin.
UsuńW poznawaniu korzeni istotna jest też może ciekawość świata.
Mój zmarły tragicznie bratanek, "piękny umysł" - już jako dziesięciolatek pochłaniał zamiast powieści Verne'a - pwnowską encyklopedię...
O, Twój bratanek to moja bratnia dusza Jergu. Tyle, że ja zacząłem w wieku 9 lat.
UsuńKWT - przypomina mi się serial p.t. The Roots - czarnoskóry poszukujący korzeni i z drugiej strony historia
UsuńKunta Kinte, 1977, pamiętam.
UsuńJak tu już może wspomniałem kiedyś - w latach siedemdziesiątych poprzedniego stulecia utrzymywałem ożywione kontakty z rówieśnikami z NRD, a ściślej - z Berlina wschodniego i okolic.
Alexandra poprosiła mnie kiedyś, żebym pomógł jej ojcu dojechać w rodzinne strony, do Brodnicy...
Jakiś czas później mój ojciec u schyłku życia wybrał się do Wilna, z którym wiązały go sentymenty tylko, bo jego strony rodzinne, to właśnie ten trójkąt: Sierpc, Lipno, Rypin - czyli pogranicze Mazowsza i Ziemi Dobrzyńskiej.
Ja się nigdzie nie wybieram, chociaż celów mam jeszcze wiele. Ważna jest silna motywacja - wtedy worek na plecy i kij pielgrzymi...
Silna motywacja.
@KMI dzięki bardzo serdeczne za podrzucenie ! :)
UsuńGenerał Pacek de Rypin o Chińczykach i in.
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,28473697,general-pacek-o-najwiekszym-zagrozeniu-dla-swiata-czy-chiny.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy:undefined
W moich kręgach używana jest wersja: "de ripę".
OdpowiedzUsuńPrzez dom, w którym mieszkam przewinęło się tak wiele osób, że planuję książkę na ten temat, co i tak się nie uda.
Kilka osób było tu "na zesłaniu" pedagogicznym. W takim sensie, że nie szło im w miejscowym szkołach, a moi rodzice jako nauczyciele - mieli zagwarantować tym nieszczęśnikom powrót do pionu.
Jedna z tych osób, kuzynka z Krakowa, wstydziła się mówić znajomym, że została zesłana do Rypina, bo tam, w Małopolsce kojarzyła się ta nazwa podobno jednoznacznie negatywnie.
A tu - miejscowi historycy, nie wykluczają pochodzenia nazwy miasta od jakiegoś mitycznego założyciela - rycerza Rypy.
Toponimicznych linków nie podaję, bo nie ma to chyba większego znaczenia.
Szacunek dla Generała. Osobiście go nie poznałem, bo nie uczestniczę w życiu miasta w czasach pisiej kadencji, a Generał czasami tu bywał na jakichś imprezach.
jerg, z Rypina pochodzi(ło) kilka ciekawych osób, np. Teresa Gierzyńska:
Usuńhttps://pl.m.wikipedia.org/wiki/Teresa_Gierzy%C5%84ska
Z Rypina pochodzi nie kilka - a wiele ciekawych osób; w tym - jerg.
UsuńW poniższym opracowaniu, zredagowanym przez mojego długoletniego sąsiada i przyjaciela; emerytowanego nauczyciela rusycysty - znaleźć można sporo ciekawostek dotyczących tego miasta i losów urodzonych tu ludzi zasłużonych w taki czy inny sposób dla polskiej kultury czy polityki.
Nie wyczerpuje to oczywiście tematu "rypiniaków", ale daje asumpt do dalszej interesacji...
https://issuu.com/mirand47/docs/kal-_ca_o___04-18
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ludzie_urodzeni_w_Rypinie
Arthur Ruppin swoje nazwisko zawdzięczał przodkom z Rypina.
jerg,
UsuńTak właśnie na początku napisałem: że z Rypina jest jerg i wiele innych znakomitych osób, ale zmieniłem, bo pomyślałem że uznasz to za podlizywanie się ;) Natomiast Gierzyńskiej w Wikipedii nie ma; jest pewnie więcej takich niedopatrzeń :)
Bardzo ciekawy dokument opracowany przez Twojego przyjaciela. Może się kiedyś znajdzie wyjaśnienie zagłębień w murze fary?
@piesie, @jergu
Usuńtakie ślady są w wielu miejscach. Podobne są na ścianach bazyliki katedralnej św. św. Janów we Toruniu.
Są w wielu innych miejscach w Polsce, Niemczech i Szwecji.
To najpewniej ślady po łukach/świdrach ogniowych - prymitywnych narzędziach do rozniecania ognia. A rozniecenie ognia w oparciu o ścianę kościoła (najlepiej po zachodniej stronie w. południowej) nadawało temu ogniowi ,,świętość'' - to mieszanie się zwyczajów pogańskich (związanych z kultami światła czy ognia) z chrześcijańskimi.
Często stosowane np. w czasie zarazy.
Jako student dorabiałem sobie jako przewodnik PTTK. Miałem uprawnienia na szlak kopernikowski i piastowski. Na kursach uczono nas równi√ż innych użytecznych rzeczy typu np. jak po układzie cegieł poznać wiek budowli gotyckiej. I inne ciekawostki o cegłach. Również uczono nas o historii pobliskich ziem.
UsuńStąd np. wiem, że Rypin w I połowie XiV w. przemieścił się w obecne miejsce stąd nie ma tam starszej architektury.
I.t.d.
KMI,
UsuńDla mnie jest to odkrycie :)
http://architektura.pomorze.pl/Otwory-po-swidrach-ogniowych+648
Ja ,,od zawsze'' interesuję się gotykiem. Nie tylko polskim.
Usuńkurcze, zawsze mnie ciekawiły te "warstwy" cegieł w średniowiecznych kościołach, ale wiem tylko tyle, że im bardziej "szczerniałe" i wyszczerbione tym zapewne starsze :P Za każdym razem jak widzę taką mozaikę to zastanwiam się czy te najbardziej nadszarpnięte partie ułożyli pierwsi robotnicy ? I co takiego wydarzyło się, że taka partia muru w pewnym punkcie przechodzi w inną z wyraźnie młodszymi cegłami ?
UsuńFajny pretekst do snucia teorii i hipotez, albo węszenia w przewodnikach :)
Nie chcę się wyżywać na rypińskich władzach, poczynając od daty uroczystego uniowstąpienia, więc nie będę wyżywać się szczegółowo. Wyżywię się więc ogólnie: ** ****.
OdpowiedzUsuńDominuje tu mentalność ugruntowana w prlu i typowa dla wielu polskich małych miast, wsi i osiedli - wszystko pod siebie, dla rodzinki, dla kumpli - nic dla miasta.
Oczywiście są chlubne wyjątki. Sąsiednia Brodnica wykorzystała szansę; Lipno się budzi; Sierpc... Rypin zaś jak po tej średniowiecznej dżumie...
Zapaść.
Mieszkam tu na tyle długo, żeby mieć właściwy ogląd otoczenia, kurde - to jest zaawansowane szkodnictwo!
Zostawmy ten R. na boku, bo to peryferia.
OdpowiedzUsuńOtwory po świdrach zaobserwowano już podobno w ścianach pewnej willi na Żoliborzu, pomimo wzmożonej policyjnej ochrony...
@jerg „planuję książkę na ten temat, co i tak się nie uda.” Oczywiście, że się nie uda, jeżeli będziesz to z góry twierdził. Najlepszy sposób na porażkę: wierzyć w nią. A więc nie kokietuj, nie marudź - PISZ!
OdpowiedzUsuńja tam zawsze byłem gorliwym czcicielem boginii Porażki - za cokolwiek się nie biore zawsze powtaram sobie, że sie nie uda i na pewno nie wyjdzie... Mimo wszystko czasem cos tam jednak wychodzi i wtedy się dziwię. Ale to akurat genetyczne - dziadek z ojcem to wcielenia pesymizmu he he
UsuńUwaga: dostałam powiadomienie o komentarzu na Kocie od jakiegoś oszusta. Oczywiście z linkami. Nie kliknęłam i ostrzegam. Nie klikać! Śmietnik. Czy da się to jakoś blokować?
OdpowiedzUsuńMy jako administratorzy konkreeetnego bloga mamy słabe możliwości.
UsuńJedyne co mi do głowy, to zrobić stronę niewidoczną dla przeglądarek.
UsuńMam w końcu okazję, żeby zrehabilitować się w temacie Kissingera, bo tym razem chciałbym jednak stanąć w jego obronie przeciwko Ukraińcom i większości opinii z artykułu poniżej.... Nie miałem wprawdzie czasu posłuchać jego wystąpienia, ale z tekstu wynika, że skrytykował odbijanie terenów zajetych przrz Rosję w wojnie 2014-2015. Prawde mówiąc, ja też nie za bardzo wyobrażam sobie np. wejście ukraińskiej armii na Krym, gdzie 90% ludności to Rosjanie, którzy chcą żyć w Rosji (dziwne, ale oni tak mają :/ Z Donieckiem prędzej, ale to faktycznie byłoby wdeptanie Putina w glebę, którego tak się Kissinger obawia. Tu się z nim akurat nie zgadzam, ale wydaje mi się, że rozpad Rosji miałby rzeczywiście mnóstwo negatywnych reperkusji. W każdym razie jedną w postaci rozpanoszenia się Chin na Syberii, Azji Centralnej itd... A Putin przy chińskiej mafia z KPCh to pluszowy miś
OdpowiedzUsuńhttps://wyborcza.pl/7,75399,28503037,zelenski-krytykuje-kissingera-i-redakcje-nyt-ale-na-zachodzie.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.3-L.1.maly
@Tupu
Usuń1. Z Krymem sprawa jest jak konstrukcja cepa. P. wywiózł stamtąd mnóstwo Tatarów Krymskich kontynuując dzieło Stalina.
Militarnie sprawa jest prosta. Wysadzić most przez Cieśninę Kerczeńską. I wracamy do sytuacji aprowizacynej sprzed 1954, która wtedy była powodem przyłączenia Krymu do Ukrainy.
Rosja ma dość ziemi by mieć gdzie ich osiedlić, a przesiedlenia są w tradycji rosyjskiej od zawsze. A Tatarzy etc. bedą mogli tam wrócić.
My mamy skrupuły - P. ich nie ma. A jego samopoczuciem nie ma się co przejmować. On może w końcu wmówić wyznawcom narodowego prawosławia rosyjskiego, że właśnie odparł inwazję koalicji Marsjan i Wenusjan.
Krymem się P. nie przekupi.
Cała historia Rosji to historia rozpychania się. I oni nie przestaną.
Na dodatek Rosji nie da się podbić, bo nie da się jej okupować. No chyba, że Chińczycy...
Nawiasem mówiąc między bogobojnym ludem krąży wieść, że P. chce ,,referendum'' na Białorusi w sprawie przyłączenia jej do Rosji.
To oznacza, że mamy problem z Suwalszczyzną.
2. IMHO Rosja (o ile nie zmieni swojej polityki) jest skazana na pożarcie przez chińskiego smoka.
Stosunek potencjałów ekonomicznych jest obecnie jak 1:8, a pod koniec roku 1:10, albo jeszcze bardziej niekorzystnie dla Rosji. To żadne partnerstwo. Ich łączą wspólne ,,idee''.
Chiny mają swoje problemy. Rosja im do niczego nie jest potrzebna. Im potrzebne są rosyjskie surowce.
Ew. rosyjska armia, o ile będzie silna w ew. starciu z Zachodem, a na to się słabo zanosi.
Rosjanie mają dużo więcej głowic, ale Chińczycy też wiedzą jak je robić. Kwestia materiałów rozszczepialnych i tyle.
3. Triada. Triada faktycznie jest groźna, ale jej głównym źródłem sukcesów jest fakt, że działa we społeczeństwie Chińczyków. Kluczem jest chińska mentalność etc.
Więc nie należy przesadzać, choć należy się liczyć.
4. Rosja ma jedyną szansę by sensownie przetrwać, tylko po dogadaniu się z Zachodem. Ale Zachód byłby głupi, gdyby sobie nie kazał za to zapłacić.
Ja bym oczekiwał:
a) wycofanie się Rosji z Obwodu Kaliningradzkiego, Krymu i wysp Ryukyu.
b) likwidacji łżerepublik na całym terytorium b. ZSRR (Abchazja, Osetia, Naddniestrze, Ługańsk, Donieck - chyba niczego nie zapomniałem)
c) adekwatnych odszkodowań dla Ukrainy
d) likwidacji floty Bałtyckiej i Czarnomorskiej i całości floty podwodnej
e) redukcji ilości głowic jądrowych.
KMI,
UsuńCałkowicie się z Tobą zgadzam. Kissinger jest cynicznym łajdakiem. O umiarkowanej inteligencji. I z wynikającą z powyższego dużą karierą.
Jest więcej takich:
http://www.listyznaszegosadu.pl/m/nowy-ateizm-i-krytyka-religii/pacyfizm-i-papieska-omylnosc
Trochę zmodyfikowałem powyższe. Jest na FB.
Usuńpiesie
UsuńNie wiem, czy to łajdak, czy nie.
Dla mnie co najmniej pożyteczny idiota.